10.2. Gorzów Zieleniec

Na tej stacyjce zawsze przesiadałem się w kierunku Rudnicy, wysiadałem też  w Płonicy Bolemin, gdzie zapoznałem pierwszego po wojnie zawiadowcę Pana Matyjaszczyka. W latach 1986-1990 sporo razy tu bywałem. Kiedy miałem oczekiwać na pociąg do domu w Gorzowie, zawsze tu docierałem do Zieleńca i u gościnnych dyżurnych ruchu spędzaliśmy „kolejowy czas”. Dzięki życzliwym ludziom pociąg do Rudnicy rano mi nie uciekł, co przewidywał ówczesny rozkład jazdy, gdyż „przetrzymywali” mi go do chwili aż przesiądę się z kierunku strony Zbąszynka.

Niżej mamy wybrane mapki.

Galeria stacji Gorzów Zieleniec

Zbąszynek, kolej i ja

Czyli podróż w sentymentalne klimaty

Miłosz Telesiński – Zbąszynek – 2021

Znajdziesz mnie tutaj