Skip to content

9.34. Lublin – Dorohusk

Bywałem tutaj kilka razy w latach 1990 – 1992. Każda wyprawa była inna. Pierwsza z zamiarem zrobienia zdjęć w Lublinie, Chełmie i trasie do Włodawy. Podczas drugiej doszły zdjęcia z odcinka Chełm – Włodawa, podczas następnej Lublin – Chełm – Włodawa. Dwa razy towarzyszyła mi moja mama. Dnia 18.09.1991 pojechaliśmy do Dorohuska z przerwą na zdjęcia w Brzeźnie. Innymi stacjami, które na tej trasie odwiedziłem, były Kanie, Trawniki i Jaszczów. Ostatnim razem, nasz wczesnoporanny pociąg minął tylko na biegu odcinek Lublin  – Rejowiec, gdy w dniu  23.06.1992 zmierzaliśmy do niezwiedzonego jeszcze Bełżca, gdzie dotarłem pierwszy raz w życiu.
Po 34 latach, 21.08.2026 r.
Dorohusk 17.09.1991 r. Moja mama.
Ja w Dorohusku 17.09.1991 r.
Ja w Trawnikach 14.06.1990 r.
Chełm 11.06.1990 r.
Brzeźno 18.09.1991 r. Moja mama.
Ja w Brzeźnie 18.09.1991 r.
sentymentalny.com

Zbąszynek, kolej i ja

Czyli podróż w sentymentalne klimaty

Miłosz Telesiński – Zbąszynek – 2021

Znajdziesz mnie tutaj